Teraz jest So paź 25, 2014 09:43

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 49 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Cz lis 01, 2012 03:46 
Offline
____________________
____________________
Avatar użytkownika

Auto: Touran 1T1, 1.9 AVQ 2004
Imię: Grzegorz
Dołączył(a): Śr wrz 28, 2011 10:22
Posty: 240
Lokalizacja: Wągrowiec - Wlkp-ska
Podziękował : 5 razy
Otrzymał podziękowań: 6 razy
Naprawa (wymiana) stukającego lub zawieszonego silniczka wykonawczego lewej klapy regulacji temperatury V158 - od strony kierowcy.

Potrzebne narzędzia i materiały:

Klucz Torx 20
Klucz płaski 10
Płaski klucz 6, przyda się też nasadowy z grzechotką i nasadowy cienkościenny specjalny – dlaczego? - o tym potem
Klin do podważania plastyków
Alkohol izopropylowy, lub inny spirytus
Penseta, chusteczki jednorazowe
Latarka, czołówka, nawet mała latarka do trzymania w zębach
Gdy się ułamie ucho - klej żywica np. Poxipol, CA

Na wszelki wypadek odłączamy akumulator. Ustawiamy - jeśli możemy - przedtem długą dźwigienkę w przednim położeniu pokrętłem lewej temperatury.
Odkręcamy płaskim kluczem 10 klemę na minusie i zabezpieczamy przed możliwością ponownego złączenia.

Jeśli radio i inne urządzenia wymagają odkodowania po takim zabiegu, przygotowujemy zawczasu te kody.

Obrazek

Podważamy klinem lub płaskim śrubokrętem lewą osłonę szczytu.

Obrazek

Wyciągamy osłonę w głębi nóg pasażera przez oderwanie dalszego końca z zatrzasków na zewnątrz i wyciągnięcie do przodu.

Obrazek
Obrazek

Osłonę nad kolumną kierownicy pociągamy do siebie a potem w górę i wyciągamy całkowicie.

Obrazek

Obrazek

Wyciągamy z zatrzasków ozdobną listwę od lewej strony. Jeśli zatrzaski dotąd nie były posmarowane dla lżejszego wyjmowania w przyszłości – posmaruj je teraz.
W ogóle dobrą praktyką mogłoby być smarowanie wszelkich zatrzasków :super:

Obrazek

Otwieramy schowek przed kolanami kierowcy do poziomu i wyciągamy silniejszym szarpnięciem z zawiasów.

Obrazek

Z boku wykręcamy wkręt.

Obrazek

Wykręcamy jeszcze trzy wkręty z prawej strony – żółte strzałki. Wciskamy zatrzaski wokół gniazda diagnostycznego i odłączamy je.
To samo robimy z wiązkami wyżej – wyłącznik świateł i regulatory. Odkładamy osłonę.

Obrazek

Dobrze byłoby wyjąć górną część konsoli. Ułatwi operowanie rękami gdy będziemy leżeć na placach pod kierownicą.
Zaczynamy od wyjęcia gumowego dywanika z „szufladki” pod popielniczką. Jeden wkręt na środku. Palec w otwór na środku
i wyciągamy w górę . Odczepiamy wiązkę od ESP. We wnęce są dwa wkręty. Wkładając płasko dłoń spodem do dołu w powstały otwór i podwijając palce
możemy wypchnąć w górę przednią krawędź ramki mieszka dźwigni biegów. Albo podważyć ją z góry klinem lub śrubokrętem.
Wywijamy w górę mieszek. Pod mieszkiem z tyłu jeden wkręt.
Wykręcamy popielniczkę.
Podważamy klinem od dołu trójkątną zasłonkę wokół zapalniczki. Otwieramy popielniczkę. W górnych narożnikach są dwa wkręty.
Wyciągamy poziomo do tyłu całą popielniczkę. Za nią jest jeszcze jeden wkręt. Popielniczkę odłączamy od wiązki.
Dźwignię biegów przesuwamy na np. „4” i rozchylając górą „skrzydła” wysuwamy górną część konsoli do tyłu w górę.

Obrazek

Krótkiej ozdobnej listwy z prawej strony kierownicy nie ma po co wyciągać – górna strzałka.
Dolna strzałka - tej części osłony nawet nie da się wyciągnąć, bo jest na stałe przytwierdzona. Próbowałem wyrwać ją nie wiedząc o tym.

Obrazek

Wykręcamy wkręt mocujący rurę nadmuch na nogi i zsuwamy ją w dół z kwadratowego wylotu nagrzewnicy.

Obrazek

Odpinamy wtyczkę z czujnika nad podałem hamulca -1. Żeby jej nie urwać. Możemy nawet wyjąć sam czujnik przez półobrót.
Widzimy już silniczek V158 – 3. Musimy odkręcić osłonę 2 chłodniczki, bo przykrywa ona narożnikiem jedną z łapek silniczka. Widzimy stwarzającą problem blachę 4.
Teraz już wiem, że można sobie ułatwić nieco życie odkręcając dwie śruby i odginając ją w lewo mieć lepszy dostęp do tylnego wkrętu trzymającego silniczek.

Obrazek Obrazek

Żeby móc odkręcić wszystkie 4 wkręty trzymające osłonę chłodniczki kluczem 6, musimy dźwigienkę klapki mieć przesuniętą znad wkręta A w kierunku przodu Tourana, jak na prawym zdjęciu.
Na zdjęciu ten wkręt już jest wykręcony. Przesunęliśmy ją na początku, przed odłączeniem akumulatora.
Jeśli silniczek "zawiesił" się akurat w odwrotnie - ja tak miałem - dźwigienka klapy zasłania wkręt i musimy rozłączyć zatrzask dźwigienki od klapki z dźwigienką od silniczka – tą długą, żółtawą.
Wtedy luźną już dźwigienkę od klapki można palcem przesunąć znad b]wkręta A.[/b]
Jeśli uda się odkręcić wkręty i zdjąć osłonę chłodniczki bez rozłączania dźwigienek (a zatrzask łączący jest twardy) możemy spróbować odkręcić dwa wkręty – czerwone strzałki - trzymające
silniczek. Wkręt 1 jest na wierzchu. Gorzej z wkrętem 3. Dostęp jest trudny z powodu blachy. I z braku miejsca na zwykły klucz nasadowy 6 – wkręt jest bardzo blisko obudowy silniczka i klucz nasadowy musiałby mieć cienką ściankę – góra 1 mm. Np. oszlifowana śruba imbusowa. I razem z rączką (bardzo płaską – wręcz z blachy) mieć wysokość ok. 40 mm.

Obrazek

Jeśli przyszłoby wyjmować ten drugi silniczek - na zdjęciu za V158 - dorobiłbym taki kluczyk.
Mnie „udało się” załatwić tę tylną, niewidoczną łapkę z wkrętem 3 zanim się obejrzałem. Zwyczajnie się ułamała. Potem ją przykleiłem i nawet chyba ulepszyłem :super: .
Sposób naprawy ułamania - na końcu.

Jeśli uda się którymś z tych sposobów łatwo odkręcić osłonę bez rozłączania dźwigienek i odłączyć silniczek, odłączamy wiązkę silniczka i poprzez półobrót silniczka względem długiej dźwigienki
rozłączyć wysuwając „motylek” z otworu.

Obrazek

Niebieskie strzałki - kierunek odchylenia blachy - trzeba ją zamocować jakąś taśmą np. Żółta strzałka – feralne gniazdo tylnego wkręta.
Czerwona strzałka – rozłączona na „motylku” długa dźwigienka.


W tym miejscu zakładamy inne – nowe lub używane silniczki, albo naprawiamy nasze, robiąc im przegląd z czyszczeniem potencjometrów.

Czyszczenie potencjometru

Obrazek

Widok od strony uniwersalnej ośki wyjściowej. W nią jest wciskane odpowiednie ramię tworząc w ten sposób różne silniczki sterujące.
Wciskamy dookoła wszystkie zatrzaski i rozpoławiamy obudowę. Bez obawy, nic nie wyskoczy ani nie wystrzeli.

Obrazek

Możemy wyjąć silniczek wyłuskując go z uchwytów. Na pewno będzie sprawny. Jednak pamiętajmy, żeby go włożyć tak samo,
bo przy pomyłce zniszczymy mechanizm po podpięciu wiązki. Sposób jest prosty – naklejką do góry.

Obrazek

Podważamy tarczę potencjometru od strony przekładni – czerwone strzałki. Podważanie z przeciwnego końca może spowodować pogięcie nóżek.
Zmierzony opór całkowity ścieżki (zewnętrzne nóżki) wynosił ok 4,8 k ohm.

Obrazek

Po wyjęciu należy na wszelki wypadek zaznaczyć układ ślizgacza – białe kółko – względem zielonej obudowy.
I względem kółka zębatego, z którego go zdjęliśmy. Przekładni najlepiej w ogóle nie wyciągać – żeby nie poprzestawiać.
Gdybyśmy zapomnieli oznaczyć potencjometr – na zdjęciu wyżej - jest fabryczny znacznik. Powinien być skierowany w lewo,
mniej lub bardziej poziomo. Inaczej – w kierunku przeciwnym do pinów potencjometru.

Obrazek

Potencjometr jest w zasadzie nierozbieralny, ale… po ścięciu tej białej kryzy da się wypchnąć biały element z blaszanym ślizgaczem.

Obrazek

Staramy się nie ścinać za dużo i głęboko. Żeby część zachowała „chęć samotrzymania” się w zielonej obudowie.
I tak zamontujemy dystans dociskający na wszelki wypadek.. Wacikiem nasączonym spirytusem lub alkoholem izopropylowym
czyścimy ścieżkę oporową ze starego smaru z zanieczyszczeniami.. Czyścimy podobnie metalowy ślizgacz.. Bardzo delikatnie bo blaszka jest krucha.
Możemy lekko podgiąć ślizgacz przedni i tylny po przeciwnej stronie. Trzypunktowy ślizga się po ścieżce oporowej a drugi po metalowym pierścieniu.
Po wyczyszczeniu w zasadzie nie widziałem głębszych kolein w masie oporowej. Zwykłe ślady ślizgania

Należy wystrzegać się agresywnych rozpuszczalników do czyszczenia ścieżki – nitro, aceton itp.
Można ją uszkodzić, również tworzywo obudowy.


Obrazek

Wyczyszczenie mogłoby wystarczyć. Na wszelki wypadek zasikałem ścieżkę środkiem do potencjometrów- dla czystości i trochę poślizgu.
Zastosowałem Kontakt PR. Dobra będzie też zwykła oliwka.

Obrazek

Docisk – dystans wyciąłem z Depronu. Spieniony polistyren jakby styropian. Z powodu jego sprężystości i niechłonięcia smaru,
którym na wszelki wypadek posmarowałem go. Ale można równie dobrze wyciąć z jakiegoś innego sprężystego tworzywa o grubości ok. 2 mm

Obrazek

Dystans wkładamy w pokrywkę, nad potencjometrem. Obie połówki składamy sprawdzając uprzednio zrobione znaki i dociskamy do zaskoczenia zatrzasków.

Montujemy wszystko w odwrotnej kolejności.
Na końcu podłączamy akumulator.

A jeśli jednak udało się ułamać to tylne ucho, to:

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Ułamane tylne ucho przykleiłem z powrotem klejem cyjanoakrylowym. A potem zmatowiłem powierzchnię wokół niego i wyżej. Dorobiłem z Poxipolu wyższe ucho, taką rurkę na tyle długą,
że wystaje nad obudowę silniczka. Z 40 mm wkręta od płyt kartonowo-gipsowych oszlifowałem główkę na sześciokąt 6 mm pod płaski klucz. I teraz zwykłym kluczykiem 6 pod
nieodkręconą blachą przykręciłem silniczek.

Przeczytałem na forum Passatów poradę proponującą zamianę miejscami silniczków V158 i V159 z silniczkami G113 i V71. Pomysł polega na tym, że para G113 i V71 pracuje z jednego
skrajnego położenia od razu w drugie skrajne położenie. A para silniczków 158 i 159 we wszystkich pośrednich, w zależności od zastawów temperatury. Z pewnością na jakiś czas to starczy,
aż się zabrudzą w nowych miejscach. Nie zlikwiduje to chyba stukania. I na pewno nie można tego zrobić, jeśli już mamy „zawieszony” silniczek, a właściwie zawieszony potencjometr.

Dziękuję za uwagę i POWODZENIA :oki:

Podobne:
Manual: wymiana - naprawa G113 i V71
Manual: wymiana - naprawa silniczka V159 prawy

_________________
pozdrawiam Grzegorz


Ostatnio edytowano N paź 05, 2014 08:58 przez krankor, łącznie edytowano 5 razy


Za ten post autor krankor otrzymał podziękowanie od mrowek(Wt sie 05, 2014 17:03)
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lis 01, 2012 09:55 
Offline
____________________
____________________
Avatar użytkownika

Auto: Touran 2.0TDI BKD DSG 06r
Imię: Leszek
Dołączył(a): Pn paź 31, 2011 20:00
Posty: 110
Lokalizacja: małopolska
Podziękował : 10 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Stawiam całą skrzynkę :piwo: :brawa:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lis 01, 2012 10:50 
Offline
____________________
____________________

Auto: -
Imię: -
Dołączył(a): Wt kwi 10, 2012 21:33
Posty: 2454
Podziękował : 22 razy
Otrzymał podziękowań: 36 razy
krankor, o 3 to sie spi.. :) :brawa:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lis 01, 2012 11:35 
Offline
____________________
____________________
Avatar użytkownika

Auto: Touran 1T1, 1.9 AVQ 2004
Imię: Grzegorz
Dołączył(a): Śr wrz 28, 2011 10:22
Posty: 240
Lokalizacja: Wągrowiec - Wlkp-ska
Podziękował : 5 razy
Otrzymał podziękowań: 6 razy
Wiem lock00, wiem :haha: ... ale korekty zajmują duużo czasu ;)

_________________
pozdrawiam Grzegorz


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lis 01, 2012 13:51 
Offline
Expert
Avatar użytkownika

Auto: 06.2006 2.0BMM DSG
Imię: Marcin
Dołączył(a): So lut 26, 2011 09:51
Posty: 1628
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 2 razy
Otrzymał podziękowań: 6 razy
Genialnie - w ten weekend się za to biorę, bo dziś mogę się już nie wyrobić, no i pewnie muszę dokupić to i owo, żeby silniczek naprawić :) :piwo: :piwo: :piwo:

_________________
Do Niemiec przybyłem, zobaczyłem, sprowadziłem =>Szaraczek - z pomocą znajomego.
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N gru 16, 2012 23:59 
Offline
Przeglądacz

Auto: 1,9 105KM
Imię: Łukasz
Dołączył(a): Pn lip 23, 2012 17:46
Posty: 65
Lokalizacja: Radom
Podziękował : 4 razy
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Dotarłem do punktu w którym trzeba odkręcić 3 śrubę i poległem. Ni jak szło ją odkręcić.
Dodatkowo podejrzewam że u mnie tez i ten drugi silniczek nie działa. Bo nie puszcza na szybe nawiewu ciepłego.

Jednak przy składaniu napotkałem na problem a raczej wyszedł później. Składanie poszło wmiare dobrze tzn ja przy demontażu wykeciłem i później odpiołem czujnik hamulca tak jak radził krankor jednak po złożeniu, światła stop cały czas się świecą i na desce mryga żółta sprężyna od rozgrzewania świec.

Poszperałem w sieci i za światła i sprężynkę odpowiada podobno ten czujnik.

Montaż jego poszedł sprawnie jednak w sieci podają sposób montażu:
Wcisnąć pedał hamulca do końca, włożyć w otwór czujnik, puścić pedał i dopiero jak coś kliknie przekręcić czujnik. Dopiero wtedy podpiąć wtyczkę.

Piszą również że jeżeli się tak nie zrobiło trzeba kupować nowy czujnik.

Czy to prawda że są jednorazowe ???

Jutro postaram się wykonać montaż według instrukcji ale może ktoś wie jak to jest z tym czujnikiem....


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn gru 17, 2012 02:31 
Offline
____________________
____________________
Avatar użytkownika

Auto: Touran 1T1, 1.9 AVQ 2004
Imię: Grzegorz
Dołączył(a): Śr wrz 28, 2011 10:22
Posty: 240
Lokalizacja: Wągrowiec - Wlkp-ska
Podziękował : 5 razy
Otrzymał podziękowań: 6 razy
U mnie po prostu go odpiąłem. Trochę przeszkadzał i bałem się ułamać przez przypadek. O ile pamiętam, z ciekawości też wyjąłem sam czujnik na chwilę ze wspornika i zaraz włożyłem go spowrotem. A po zrobieniu wszystkich opisanych kroków z naprawą lewego silniczka tylko wpiąlem kabel spowrotem. I działa wszystko bez problemu.
Może nie do końca dobrze wpiąłeś spowrotem kabel od tego czujnika. Zauważyłem, że jak odpaliłem silnik bez podpiętego obrotowego włącznika świateł komputer "asekuracyjnie" włączył światła mijania, możliwe, że tylne również. Po podłączeniu włącznika świateł wszystko wróciło do normy.

_________________
pozdrawiam Grzegorz


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn gru 17, 2012 12:37 
Offline
Przeglądacz

Auto: 1,9 105KM
Imię: Łukasz
Dołączył(a): Pn lip 23, 2012 17:46
Posty: 65
Lokalizacja: Radom
Podziękował : 4 razy
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Ja też wykręciłem ale moja ciekawość "zmusiła" mnie żebym ponaciskał trzpień, trochę pokręcił blokadą itp. i pewnie rozregulowałem lub uszkodziłem tymi działąniami czujnik, oby tylko rozregulowałem. To się okaże.

[ Dodano: Wto Gru 18, 2012 12:26 ]
krankro mam pytanie, bo u mnie z ogrzewaniem w aucie jest słabo.

Podczas próby dostania się do silniczków po zdjęciu klapki z nagrzewnicy jest do niej dostęp.
Czy orjętujesz się może czy wystarczy tylko odkręcic nagrzewnicę od rurek i wtedy dało by się ją wyciągnąc w celu wymiany.

Proszę również o info jak spuścić płyn chłodniczy.

Odrazu mówię że starałem się wyszukać inforamcji na powyższe pytania :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So gru 22, 2012 16:29 
Offline
Expert

Auto: Touran
Imię: .......
Dołączył(a): N paź 30, 2011 14:35
Posty: 1941
Lokalizacja: ........
Podziękował : 3 razy
Otrzymał podziękowań: 5 razy
manual :ok:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N gru 30, 2012 22:57 
Offline
Przeglądacz

Auto: 1,9 105KM
Imię: Łukasz
Dołączył(a): Pn lip 23, 2012 17:46
Posty: 65
Lokalizacja: Radom
Podziękował : 4 razy
Otrzymał podziękowań: 0 raz
krankor mam pytanie,
czy orjetujesz się może czy odpięcie tej beżowej rączki spowoduje możliwość obrucenia silniczka do dołu i w ten sposób ujawni się ta śrubka sprawiająca problem ?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N gru 30, 2012 23:59 
Offline
____________________
____________________
Avatar użytkownika

Auto: Touran 1T1, 1.9 AVQ 2004
Imię: Grzegorz
Dołączył(a): Śr wrz 28, 2011 10:22
Posty: 240
Lokalizacja: Wągrowiec - Wlkp-ska
Podziękował : 5 razy
Otrzymał podziękowań: 6 razy
Sądzę, a właściwie jestem pewny, że to nic nie da. Ten silniczek ma dwie z trzech łapek przykręcone śrubami, trzecia jest przyciśnięta osłoną chłodniczki-nagrzewnicy. Po odkręceniu tej osłony i jednej śruby (tej łatwiejszej) silniczek nadal będzie tą zakrytą dotąd osłoną łapką siedział na kołku. Ten kołek własnie nie pozwoli obrócić silniczka. Zresztą nawet jego obrócenie jakimś cudem w dół nic nie poprawi nam złego dojścia do tej drugiej śruby zasłonietej mocno blachą.
Odpiąć "beżowe ramię" i tak trzeba.
Wg mnie drugą śrubę można próbować odkręcić zaproponowanym przeze mnie "kluczem specjalnym" po wcześniejszym odchyleniu blokujacej dostęp blachy.
Mnie osobiście przy próbach dojścia udało się obłamać to drugie ucho. Potem to naprawiałem klejąc je i dorabiając specjalną śrubę.
Opisałem to jak umiałem wyżej.

_________________
pozdrawiam Grzegorz


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz kwi 25, 2013 11:32 
Offline
Początkujący
Avatar użytkownika

Auto: 1T1 1,9 TDI, BLS 2006
Imię: Wojciech
Dołączył(a): Pn lut 11, 2013 12:38
Posty: 41
Lokalizacja: Szczecin
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz
Mi w odkręceniu silniczka pomógł bardzo taki oto kluczyk własnej roboty:

Obrazek

Po przeczyszczeniu silniczek zaczął działać i regulować wychyleniem klapy, jednak w dalszym ciągu zwraca błąd, nawet natychmiast po skasowaniu go. Zastanawiam się jak może być tego przyczyna ?

_________________
Niemiec płakał, gdy sprzedawał ...

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz kwi 25, 2013 13:52 
Offline
Expert

Auto: Touran
Imię: .......
Dołączył(a): N paź 30, 2011 14:35
Posty: 1941
Lokalizacja: ........
Podziękował : 3 razy
Otrzymał podziękowań: 5 razy
Ja własnie dzisiaj skończyłem walke z silniczkami.....te 3 po prawej( od pasażera ) to pestka, ale to po lewej to...........ile k...poleciało, ale udało sie i nawet ten u góry też wyczyściłem...... :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt kwi 26, 2013 11:57 
Offline
____________________
____________________
Avatar użytkownika

Auto: Touran 1T1, 1.9 AVQ 2004
Imię: Grzegorz
Dołączył(a): Śr wrz 28, 2011 10:22
Posty: 240
Lokalizacja: Wągrowiec - Wlkp-ska
Podziękował : 5 razy
Otrzymał podziękowań: 6 razy
Najważniejsze, że to Wam zadziałało.

Właśnie kluczyk w tym stylu własnej roboty sugerowałem wyżej. Chyba niczym innym nie da się tam dojść.

Ten "górny" z lewej nie pokazywał mi błędu i działa, więc nie ruszałem :)
Ale ... jak po tych moich naprawach zrobiła się błoga cisza zamiast nieustannej gry werbli zapomniałem już, że mo potrafi stukać, to niedawno usłyszałem pojedyncze rzadkie stuknięcia. :? Może to ten ostatni ...

_________________
pozdrawiam Grzegorz


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So kwi 27, 2013 21:03 
Offline
Expert

Auto: Touran
Imię: .......
Dołączył(a): N paź 30, 2011 14:35
Posty: 1941
Lokalizacja: ........
Podziękował : 3 razy
Otrzymał podziękowań: 5 razy
Postanowiłem to napisać bo może sie komuś to przydać..
krankor, Przepraszam że wykorzystałem twoje zdjęcie ale ja nie zrobiłem jak męczyłem sie z silniczkami.
Po zdjęciu popielniczki i zdemontowaniu konsoli ukazują sie 2 nakrętki.
Jest zaznaczona na zdjęciu kolorem czerwonym,druga po przeciwnej stronie..Nakrętki były luźne więc oczywiście dokręciłem, ale zdziwiłem sie bo już u innego kolegi z forum też miał luźne....


Jeżdżę już pare dni i szok :!: :!: Cała konsola środkowa nic nie piszczy nic nie trzeszczy, nic mi nie trzeszczy przy podszybiu, nie trzeszczy mi nic...Nastała błoga cisza.....

Więc po prostu jak będziecie czyścić silniczki to nie zapomnijcie o tych nakrętkach 8)

Jak pamiętam to wielu kolegów miała taki problem z trzeszczącym podszybiem i konsolą środkową..

Obrazek

P.S krankor Super masz te śrubki zaznaczone kolorem niebieskim... :brawa: :brawa:


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 49 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL

regeneracja turbosprezarek | regeneracja wtryskiwaczy