Strona 1 z 33
Kosmetyki do auta czyli szeroko rozumiana chemia samochodowa
: śr lis 23, 2011 18:54
autor: Marco_Polo
Witam
Chciałem w tym temacie, żebyście opisali jakie macie sprawdzone kosmetyki oraz szeroko rozumianą chemię samochodową.
Ja w sumie używam głównie dwóch firm Sonax i Meguiar's.
Osobiście polecam:
Sonax X-treme cockpit cleaner efekt matowy głównie do plastików. Bardzo jestem zadowolony z tego środka.
Sonax preparat do polerowania szyb - bardzo fajna pasta która jest dedykowana do szyb i przeźroczystych plastików. Sprawdzona do usuwania zadrapań i rys np. leflektory czy kierunkowskazy lub szyba. Przetestowane po tym jak ktoś mnie "niechcący zarysował"
Meguiar's Scratch X do usuwania rys na lakierze. Wiadomo wszystko zależy od wielkości i rodzaju rysy ale dosyć fajna pasta do tego celu.
Płyn do spryskiwaczy Sonax Nano letni i zimowy (jak dla mnie to najlepszy płyn jaki jest dostępny w sprzedaży ma przyjemny zapach i się nie pieni.
Plak pianka do opon konserwuje i nadaje połysk
Autoland - czernidło do opon konserwuje i nadaje połysk oponom
Prestone - Glass cleaner pianka do mycia szyb
Meguiar's Gold Class Class Bug'n Tar Remover - środek do usuwania owadów smoły i żywicy. Nieoceniony latem :-)
Meguiar's NXT Generation Speed Detailer. Połysk i ochrona lakieru. Bardzo byłem zadowolony z tego środka.
Meguiar's NXT Spray Wax - wosk w spraju można nakładać na sucha lub mokra powierzchnię auta.
Sonax silikon do uszczelek w spraju lub sztyfcie.
To na razie tyle czekam na dyskusję i Wasze propozycje. Jeżeli Admin uzna, że to zła lokalizacja lub zły nagłówek tematu to proszę o przeniesienie lub zmianę.
Pozdrawiam
: śr lis 23, 2011 20:44
autor: Rowik
Myślę, że jeśli podeślę:
http://forum.kosmetykaaut.pl/ to dla ambitnych będzie to koopalnia wiedzy i pomysłów.
: czw lis 24, 2011 00:49
autor: admin
A ja myślę, że warto umieścić jakieś kompendium wiedzy w tym temacie - co używacie itp.
Tamto forum jest dla typowych fanatyków, opisane miliony środków czyszczących, można dostać oczopląsu, a żeby coś początkujący znalazł (chemię godną polecenia) to już naprawdę dzień szperania.
: czw lis 24, 2011 08:46
autor: Pankrowka
Zgadzam się ze zdaniem admina. Myślę, że taki manual uzupełniany przez osoby, które mają jakieś doświadczenia i mogą polecić wypróbowaną chemie pomoże wszystkim użytkownikom forum.
: czw lis 24, 2011 10:52
autor: Cyrus
1. Meguiars NXT Generation Tech Wax 2.0 - przyjemnie się nakłada i wyciera
2. Meguiars Quik Clay Detailing System
3. Meguiars Endurance High Gloss - polecam do opon
4. VALETPRO BLUE GEL WHEEL CLEANER - polecał Muti kupiłem sprawdziłem dobre do czyszczenia zabrudzeń felg
5. Sonax X-treme cockpit cleaner (matowy) - również polecam używałem w poprzednim samochodzie teraz też
: czw lis 24, 2011 12:24
autor: grooby
: pn lis 28, 2011 22:56
autor: Marco_Polo
Witam
Czy ktoś korzystał może z SONAX Premium Class Nano Paint Protect - zestaw ochrona lakieru do 9 miesięcy lub Sonax ProfiLine - zestaw do długotrwałej ochrony lakieru do 12 -miesięcy? Zastanawiam się czy warto czymś takim potraktować auto?
Czekam na informacje i opinie.
Pozdrawiam
: pn lis 28, 2011 23:15
autor: Muti
Praktycznie nie ma zabezpieczenia,które wytrzyma 12mies.prócz Cquartz'a,ale to inna bajka i liga.
Proponuje zakup glinki-Bilt Hamber medium(instrukcja obsługi na forum KA.PL,albo YT) do tego cleaner(np.dodo jucie lime prime lite,ValetPro achilles prep,Poorboys world professional polish),który wcierasz w lakier przed woskowaniem w celu usunięcia zabrudzeń chemicznych,a następnie po wytarciu cleanera dopiero wosk(finishkare 1000p hi-temp,collinite #476-to takie najtańsze,a zarazem bardzo trwałe.Jakby ktoś chciał coś lepszego to niech pyta,to coś podsune

),do tego dobry szampon do mycia i quick detailer,którego używa się po umyciu jako pokręcacza wyglądu i w celu usunięciu jakis zacieków czy mazów po wycieraniu Fluffydryerem

: wt lis 29, 2011 09:32
autor: borge
Marco_Polo pisze:zestaw do długotrwałej ochrony lakieru do 12 -miesięcy? Zastanawiam się czy warto czymś takim potraktować auto?
warto w kazdy sposob zabezpieczyc samochod, tak latem jak i zima, tylko nie wierz w ten marketingowy belkot
Muti napisal wczesniej o srodkach, ja wspomne tylko ze podstawa sukcesu jest wczesniejsze przygotowanie podloza
pod tzw. last step czyli np. wosk
stad wspomniana przez Mutiego glinka i cleanery, natomiast szampon z obojetnym PH aby pozniej
jak najdluzej zachowac posiadany stan a nie zmywac go czynnikami zawartymi np. w aktywnej pianie
nie da sie stworzyc kompendium detailingu w jednym topicu a tym bardzej poscie,
dbajacym o auto 'inaczej' ; ) polecam pomimo wszystko kosmetykaaut.pl

na zachete pupa ; ) mojego auta zrobionego zgodnie z ww zasadami sztuki, jako last step uzyty wspomniany
FinishKare 1000P Hi-Temp Paste Wax ktory jest sealantem a nie woskiem ; ) natomiast fartuszki i inne
tworzywa zew. zabezpieczone AG Bumper Care
pozdrawiam
: wt lis 29, 2011 11:17
autor: Marco_Polo
Ja w cuda nie wierze ale chciałem zapytać o opinie odnośnie tych zestawów.
Osobiście staram się dbać o auto. Na chwilę obecną z racji niskiej temperatury używam hydrowosku w myjni ręcznej.
Pozdrawiam
: wt lis 29, 2011 11:24
autor: Dodi
Marco_Polo pisze:Ja w cuda nie wierze
to nie są cuda... ja nawoskowałem auto zgodnie ze wszelkimi zasadami detalingu... woskowałem we wrzesniu a jeszcze bardzo ładnie kropelkuje po umyciu... czyli wosk trzyma

a stosowałem collinite #476...
: wt lis 29, 2011 12:10
autor: borge
Marco_Polo pisze: z racji niskiej temperatury używam hydrowosku w myjni ręcznej.
lepsze to niz nic, chcac prawidlowo zabezpieczyc samochod woskiem trzeba zarezerwowac sobie kilka dlugich godzin
hydrowosk zabiera kilka chwil, pozniej efekt utrzymywania powloki jest wprost proporcjonalny do poswieconego czasu
Dodi pisze:to nie są cuda... woskowałem we wrzesniu a jeszcze bardzo ładnie kropelkuje po umyciu
2 miesiace to nie cud, zjawiskiem porownywalnym z krwawymi lzami swietych na obrazach jest 12-to miesieczna ochrona
pozdrawiam
: wt lis 29, 2011 12:23
autor: Dodi
borge pisze:2 miesiace to nie cud,
ja własnie to napisalem

: wt lis 29, 2011 21:14
autor: Marco_Polo
Na ptasie odchody chyba nie ma dobrej ochrony no chyba, że w reklamach. Ja preferuję zasadę wożę ściereczkę z mikrofibry i woda w rozpylaczu żeby jak najszybciej to usunąć z lakieru.
Pozdrawiam
: czw gru 01, 2011 11:51
autor: Rauko
A jaki wosk byście polecili na zimę - jako solidnie zabezpieczenie lakieru, a nie dla efektu wizualnego.