Dziś również wymieniłem olej w skrzyni, poszło rewelacja. Trochę strachu, trochę niepewności ale jest. Dzięki jarry
Acha dlaczego nikt nie napisał by nie dopuścić do zapowietrzenia wężyka do wlewania oleju pierwsze dwa litry poszły migiem potem trochę się spóźniłem z dolaniem do lejka i dostało się powietrze, dalej szło niemrawo ale szło i przynajmniej miałem chwilę czasu na refleksję
Mam pytanie dlaczego punkt
16. Gdy olej osiągnie pożądaną temperaturę zdejmij wąż z nasadki pod korkiem, zleci nadmiar oleju, około 0,5l do 0,75l (silnik pracuje!!)
podstaw miskę i jak już zleci olej na pracującym to poproś kogoś o wyłączenie silnika, teraz łap co wyleci i powtórz nalewanie
hint: pracująca skrzynia utrzymuje część oleju na wirujących elementach, dokładnie tak samo jest ze zwykłym badaniem stanu oleju tylko odwrotnie, czekamy aż olej zleci do miski po zatrzymaniu silnika
ktoś mądry to wymyślił, pewnie stan oleju w skrzyni musi być precyzyjniej ustawiony dla warunków pracy i dlatego tak to się robi
koledzy ja mam tylko jedno pytanko ?Kolega przed zakupem sprawdzal mi czy przebieg mojego auta jest faktyczny z tym co pokazuje licznik okazalo sie ze tak, w listopadzie 2011 autko w niemczech mialo przebieg 88tys i przy tym przebiegu ostatni raz był tam na serwisie.Pytanie moje jest takie czy jezeli VW zaleca wymiane oleju w DSG przy przebiegu ok.60tys myslicie ze taka wymiana zostala tam przeprowadzona?
Albo był wymieniony i masz to w książce serwisowej i historii (skoro kolega Ci sprawdził przebieg - ciekawe jak? rozumiem, że po VIN), albo nie masz tego w żadnych dokumentach i wtedy bieda. Zwykle Niemcy trzymają się sztywno wszelkich zaleceń. DSG jest wrażliwe i sprawność działania zależna od czynności serwisowych, jeśli więc pewności nie masz, to sprawa jasna - wymienić .
Tak sprawdzany był po numerze VIN przed zakupem generalnie najbardziej zależało mi na potwierdzeniu przebiegu, koleś stwierdził że przebieg się zgadzał a wszystkie przeglądy i czynności były wymieniane na bieżąco
Yes Jeżu zostało 20 tysiaków przy naszych rodzinnych wypadach rocznie robię ok 10 tysiaków w tym jest ok 3.5 tys wyjazd na wakacje do Italii to za dwa latka;) patrzyłem na ten patent kolegi z forum do wymiany oleju ale znając moje szczęscie coś pojdzie nie tak wiec raczej zawitam do jakiegoś porządnego komanika autowego
Pierka, Naprawdę tak jak wymiana oleju w silniku.... Co ma pójśc nie tak? Wczoraj po raz wtóry mi się udało....ale oczywiście na wszystko zwracać trzeba uwagę.....